Analizatory składu ciała a ich wiarygodność

Wraz z długo wyczekiwaną wiosną, siłownie i fitness kluby zalewane są nowymi klientami walczącymi o sylwetkę godną pokazania w nadchodzącym sezonie bikini. Tony wylanego potu, czy subiektywne odczucia lepszego wyglądu, nie są często wystarczająco wymiernym wskaźnikiem efektów naszej pracy. Stąd poszukiwania jak najbardziej obiektywnych sposobów pomiaru i wskaźnika, który bezpośrednio powie nam czy praca na siłowni przynosi efekty.

Sugerowanie się wynikami podstawowego pomiaru masy ciała na przysłowiowej ‘łazienkowej wadze’ może być frustrujące. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że bardzo często wraz z redukcją tkanki tłuszczowej idzie zwiększenie masy mięśniowej. Pomiar masy ciała może więc dać rezultat odwrotny – zamiast zmniejszenie liczby kilogramów przyprawiających nas o koszmary senne , pojawi się ich zwiększenie. Co więcej, zdarzają się sytuacje, że masa ciała spada, ale masa tłuszczowa przyrasta z powodu złego nawodnienia czy źle dobranej diety. Dlatego też w warunkach domowych polecamy uzupełnianie pomiarów masy ciała pomiarami obwodów. Zakup taśmy krawieckiej to wydatek rzędu 5 zł , a z pewnością wielu z Was oszczędzi stresu związanego z brakiem efektów na wadze.

Kolejnym popularnym wskaźnikiem stosowanym do określenia niedowagi, normy, nadwagi czy otyłości jest wskaźnik masy ciała nazywany BMI(ang. Body Mass Index). Powstaje on przez podzielenie masy ciała w kilogramach przez kwadrat wysokości podany w metrach. Niestety również ten wskaźnik nie określa stosunku tkanki tłuszczowej do masy mięśniowej i u osób z dużą aktywnością fizyczną może wskazywać na nadwagę. Dlatego też pojawiła się potrzeba analizy składu ciała, czyli poszczególnych jego elementów takich jak woda, tłuszcz, tkanka kostna czy mięśniowa w stosunku do siebie. Stąd pomysł na wykorzystanie oporu elektrycznego tkanek organizmu czyli tzw. impedancji. W czasie pomiaru na specjalnych urządzeniach przez ciało przesyłany jest sygnał elektryczny o bardzo niskim natężeniu, zupełnie niewyczuwalny. Opór elektryczny dla poszczególnych tkanek jest różny. Tkanka mięśniowa składa się w ok. 80% z wody i elektrolitów przez co jest bardzo dobrym przewodnikiem, w stosunku do tkanki tłuszczowej, która składa się jedynie z 20% z wody. Jest to metoda nieinwazyjna, bezpieczna i bezbolesna, jednak osoby z rozrusznikiem serca czy kobiety w ciąży nie powinny przystępować do badania.

W zależności od zaawansowania sprzętu , na którym odbywa się analiza, możemy określić takie parametry jak:

– masę tłuszczową

– masa mięśniowa

– masa kostna

– procent wody w organizmie

– poziom wytrenowania

-wiek metaboliczny

-kaloryczność zalecanej diety

-poziom otłuszczenia otrzewnej

-rodzaj budowy ciała

W przypadku najbardziej zaawansowanych sprzętów możliwe jest określenie powyższych paramentów dla poszczególnych części ciała, oraz określenie protein i minerałów w organizmie.

Czy powyższe wskaźniki są wiarygodne? Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie należało by określić dokładność, precyzję danego urządzenia i powtarzalność pomiarów. Na rynku dostępne są sprzęty reklamujące się jako analizatory skład ciała w granicach cenowych od 70 zł do nawet 7000 zł. Aby wybrać sprzęt odpowiedni należy zadać sobie pytanie jak bardzo zaawansowanych informacji potrzebujemy dla siebie. Dostępne wagi łazienkowe analizujące skład ciała, będą cechowały się najmniejszą precyzją pomiaru ze względu na słabe odróżnianie płynów znajdujących się w organizmie. Co więcej duże znaczenie ma tu indywidualna grubość skóry na stopach. Nie oznacza to jednak , że pomiar jest zupełnie bezwartościowy. Pozwala on mniej więcej zorientować się w składzie ciała, i tego jak zmienia się on w przypadku zmian diety, treningu czy innych czynników zewnętrznych. Należy jednak zakładać pojawienie się sporych różnic w porównaniu do profesjonalnego badania. Większą dokładnością od wag łazienkowych cechują się sprzęty z dodatkowymi uchwytami na kończyny górne. Dzięki nim mamy pewność, że pomiar jest zbierany również z górnych partii ciała, co ma duże znaczenie w przypadku osób o muskularnej budowie nóg, a filigranowej budowie obręczy kończyn górnych, lub odwrotnie – chudych nogach i masywnych barkach i plecach. Najbardziej profesjonalne sprzęty można spotkać w placówkach dietetycznych lub lepszych fitness klubach. Większa ilość elektrod czy pomiary analizujące poszczególne segmenty ciała dają pewność , większej dokładności.

Należy również pamiętać o wykonaniu pomiarów zawsze o tej samej porze dnia na 3-4h przed posiłkiem, lub najlepiej rano na czczo. Przed pomiarem unikaj napojów moczopennych, unikaj spożywania alkoholu na 24 h przed pomiarem, wyczyść dokładnie skórę dłoni i stóp przed pomiarem. Analiza składu ciała pozwoli lepiej zaplanować dietę i przeprowadzić odpowiedni trening sportowy w zależności od celów treningowych. Polecam!

  • Zapomniałaś Zuza napisać o jednej ważnej sprawie – powtarzalności pomiarów. Tzn. pierwszego dnia możemy dostać wynik bardzo różniący się od pomiaru z dnia drugiego. Spowodowane jest to skokami wody rzędu 1-5kg na dobę (!!!) co ma fundamentalny wpływ na wynik. O tym czy pomiar jest porównywalny, mówi nam impedancja, czyli opór w omach, jaki stawia nasze ciało. Jeżeli dwa pomiary posiadają podobną do siebie impedancję (odchylenie standardowe rzędu ~5 omów), to możemy sądzić, że w naszym ciele zaszła zmiana. Przy większych odchyleniach różnica w szacowanej przez maszynę proporcji tkanek nic nie znaczy 🙂